Wstecz / Spis treści


DIECEZJALNY HYMN PEREGRYNACYJNY

Efektem i owocem tomiku pt. "Li(r)tania " stało sie napisanie przeze mnie słów do Diecezjalnego  Hymnu  Peregrynacyjnego, do którego muzykę napisał prof. Jerzy Rosiński - organista katedralny. Modlitwa ta śpiewana była we wszystkich kościołach Diecezji Kieleckiej podczas Peregrynacji Kopii Obrazu  Matki Bożej Częstochowskiej.

 


Hymn peregrynacyjny kliknij by posłuchać

  



Hymn na okoliczność Peregrynacji Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w Diecezji Kieleckiej

(Słowa: Andrzej Piskulak)

(muzyka: prof. Jerzy Rosiński)
            

Prowadź nas do Jezusa Twojego

Matko Boża z Wiślicy nas kochaj

Naszym jesteś zawierzeniem Ty

 

 4. Matko Boża Chwalebna z Piotrkowic 

Prowadź nas do Jezusa Twojego

    Prowadź nas do Jezusa Twojego

 

Matko Boża Bolmińska nas oświeć 

Naszym jesteś zawierzeniem Ty    

 

6. Matko Boża Płacząca Dzierzgowska

 Prowadź nas do Jezusa Twojego

Naszym jesteś zawierzeniem Ty    

 

7. Matko Boża Mirowska - Pińczowska       

Prowadź nas do Jezusa Twojego

Matko Boża Pińczowska nas poucz

Naszym jesteś zawierzeniem Ty       

 

8. Matko  Boża Szkaplerzna z Daleszyc 

    Matko  Boża z Daleszyc nas kształtuj

 Naszym jesteś zawierzeniem Ty       

 

 

Prowadź nas do Jezusa Twojego

Naszym jesteś zawierzeniem Ty

 

10. Matko Boża Wędrowna z Rokitna

 Naszym jesteś zawierzeniem Ty 

 

11. Matko Boża Dziecięca z Włoszczowy

Prowadź nas do Jezusa Twojego

Matko Boża z Włoszoczowy nas nawiedź

Naszym jesteś zawierzeniem Ty 

 

12. Matko Boska Najmilsza Przyłęcka 

Prowadź nas do Jezusa Twojego

 

13. Matko Boska Przedziwna Nakielska

Prowadź nas do Jezusa Twojego

     Matko Boska z Nakielska  nas ożyw

Naszym jesteś zawierzeniem Ty   

 

Prowadź nas do Jezusa Twojego

 Naszym jesteś zawierzeniem Ty     

 

Prowadź nas do Jezusa Twojego

Naszym jesteś zawierzeniem Ty     

Prowadź nas do Jezusa Twojego

Naszym jesteś zawierzeniem Ty     

 

17. Matko Czarna Bolesna z Racławic

Prowadź nas do Jezusa Twojego

Matko Boża z Racławic nas uzbrój

Naszym jesteś zawierzeniem Ty     

Prowadź nas do Jezusa Twojego 

Naszym jesteś zawierzeniem Ty     

 

19. Matko Boska Bolesna Młodzawska 

Prowadź nas do Jezusa Twojego 

Naszym jesteś zawierzeniem Ty     

 

20. Z Czarnej Boża Ucieczko Madonno

Prowadź nas do Jezusa Twojego

24. Klimotowska z Dzieciątkiem Madonno

Prowadź nas do Jezusa Twojego

 Zagnańsk, 16 stycznia 2007 r
zapis nutowy.

Poniższy artykuł mojego autorstwa na temat peregrynacji kopii Jasnogórskiej Ikony w diecezji kieleckiej ukazał się w Ilustrowanym Miesięczniku Społeczno - Kulturalno - Literackim "Radostowa"  w listopadzie 2008 r (Nr 9 - 10. 2008, rok XI)

ŚWIĘTOKRZYSKA PEREGRYNACJA KOPII JASNOGÓRSKIEJ IKONY

 

Kilka tysięcy wiernych wzięło udział 13 września 2008 r. w uroczystościach zakończenia peregrynacji kopii Jasnogórskiej Ikony w diecezji kieleckiej. Eucharystii przy ołtarzu polowym w Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Piotrkowicach koło Chmielnika przewodniczył abp Józef Michalik - przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Mszę św. koncelebrowało blisko trzydziestu biskupów. Również kilka tysięcy wiernych witało niezwykły Obraz w Sanktuarium na Świętym Krzyżu. Mszę św. celebrował kardynał Franciszek Macharski.

 

Poplątane białe z czerwonym

Biskup pomocniczy diecezji łowickiej Józef Zawitkowski w homilii przybliżył zgromadzonym fakty z życia Matki Chrystusa i tradycję kultu maryjnego w Polsce.
Podkreślił, że opieką Matki Bożej naznaczone były wielkie wydarzenia w polskiej historii - m.in. zwycięstwa pod Grunwaldem, Wiedniem i cud nad Wisłą - a także lata niewoli i tułaczki na obczyźnie. Apelując do diecezjan, by byli wierni Matce Chrystusa
biskup powiedział: „Lata przeminą, rządy przeminą, a pozostanie tylko Bóg i Ojczyzna; zachowajcie pamięć i tożsamość, bo Was wchłoną bezbożne narody".  Hierarcha podkreślił też to, że wierni zbyt łatwo zapominają  cuda, które Pan Bóg czynił na naszych oczach. „Zapomnieliśmy Ojca Świętego, Wielkiego Prymasa. Spodobały się nam inne bożki, spodobały się nam bezbożne narody, ich bogactwo, ich prawo i ich żony. Niewiele zostało w nas pamięci Boga, honoru i Ojczyzny. Poplątało się nam białe z czerwonym" - mówił do licznie przybyłych wiernych.

W pokorze serca

Ordynariusz kielecki bp Kazimierz Ryczan podkreślił  to, że dzięki nawiedzeniu jasnogórskiego wizerunku Madonny z Dzieciątkiem "setki tysięcy osób świętokrzyskiej
diecezji stanęło w pokorze serca przed Panem podczas misji i rekolekcji". Na pożegnanie gospodarz kielecki zawierzył diecezję Najświętszej Maryi Pannie Królowej Polski w specjalnej modlitwie, dziękując Maryi za dar Jej nawiedzenia, ,,za niezliczone łaski, przemiany serc, pojednania małżonków, sąsiadów, za szkołę życia chrześcijańskiego".

Podczas uroczystości przypomniane zostało przesłanie papieża na czas peregrynacji obrazu. Papież Benedykt XVI w telegramie z 30 czerwca 2007 r. życzył diecezji kieleckiej, "aby spotkanie z Matką Bożą i czuwanie przy jasnogórskiej ikonie napełniło serce każdego nadzieją, radością, pokojem, pragnieniem pojednania, naprawienia życiowych błędów i budowania jednej rodziny w Chrystusie".

Matka Boża w swym jasnogórskim wizerunku nawiedziła ponad 300 parafii diecezji w 33 dekanatach. Jak podkreślają na każdym miejscu proboszczowie - nawiedzeniu Obrazu w parafiach towarzyszyła wielka mobilizacja duchowa wiernych, połączona z wysoką frekwencją podczas uroczystości, przystępowaniem do sakramentów świętych oraz duchowymi owocami w postaci: deklaracji o modlitwie rodzinnej, wyrzeczeniu się nałogów, jak i nawróceniami.

 

Czas ewangelizacji kościoła sandomierskiego

Z piotrkowickiego sanktuarium obraz przejęła diecezja sandomierska. Jak zapowiedział jej ordynariusz bp Andrzej Dzięga, tamtejsze wspólnoty parafialne będą gościć i
adorować ikonę jasnogórską przez najbliższy rok. Uroczystej mszy powitalnej w Sanktuarium na Świętym Krzyżu przewodniczył były metropolita krakowski kard. Franciszek Macharski.

Metropolita katowicki abp Damian Zimoń zaznaczył w homilii, że roczna wędrówka kopii obrazu Bogarodzicy po diecezji będzie czasem "wielkiej ewangelizacji Kościoła sandomierskiego po soborze Watykańskim II, w świetle nauczania Jana Pawła II i
Benedykta XVI". Hierarcha ocenił, że zainspirowane przez Prymasa Tysiąclecia jasnogórskie śluby narodu i peregrynacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej przyniosła niezliczone owoce dobra - nawrócenia, pojednania i wzrost pobożności chrześcijańskiej. - Kult maryjny zbliża ludzi do siebie, uczy jedności, pokoju i solidarności - mówił metropolita katowicki.

Do Kielc ze Skarżyska

               Aby jeszcze bardziej podkreślić nawiedzenie Ziemi Świętokrzyskiej przez Matkę Bożą Jasnogórską należy wspomnieć także i o tym, że do 30 czerwca 2007 Obraz gościł w Diecezji Radomskiej. Kilka tysięcy wiernych świeckich, setki księży i osób życia konsekrowanego a także ponad 30 przedstawicieli Konferencji Episkopatu Polski żegnało wówczas  w sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej w Skarżysku-Kamiennej kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej po jej ponad rocznym nawiedzeniu diecezji radomskiej. Dziękczynnej Mszy świętej przewodniczył wówczas prymas Polski, kardynał Józef Glemp.

Jak napisał Ojciec Święty Benedykt XVI w - przypomnianym podczas uroczystości - specjalnym telegramie na czas peregrynacji jasnogórskiego obrazu, "nawiedzenie Maryi jest posiewem wiary i miłości, posiewem zjednoczenia serc", a także okazją do osobistego i wspólnotowego wypraszania potrzebnych łask.

Maryja Matką naszych rodzin

            "Maryja przyszła do was w znaku jasnogórskiej ikony, aby uświadomić wam wielkość łaski Boga i przypomnieć, że bez niej nic nie możemy uczynić. Maryja przyszła, aby dać wam przykład posłuszeństwa wiary i zaufania Chrystusowi" - powiedział w homilii

arcybiskup warszawsko-praski Sławoj Leszek Głódź. Odwołując się do hasła "Maryjo bądź Matką naszych rodzin", pod którym słynący łaskami obraz Madonny z Dzieciątkiem wędrował po diecezji radomskiej, abp Głódź zaapelował do wiernych, by z pomocą Maryi obudzili w sobie "chrześcijański radykalizm i czytelność postaw" w życiu codziennym, i w ten sposób skutecznie opierali się współczesnym zagrożeniom wiary. "Kiedy słabnie rodzina, słabnie wspólnota narodu, słabnie państwo. Rodzina ma przecież społeczny wymiar; jej kondycja ma wpływ i na stosunki pracy, i na kształt publicznego i obywatelskiego życia, i przede wszystkim na wychowanie młodego pokolenia" - podkreślił hierarcha. Arcybiskup porównał w kazaniu radykalizm chrześcijański z postawą Jezusa, przepędzającego przekupniów ze świątyni. „Dziś trzeba przepędzić te wszystkie przeszkody i pokusy, które zagrażają wierze Polaków, a jest to przede wszystkim źle pojmowana tolerancja. Złem jest postawa życia, nastawiona na emigrację, złem są otwarte w święta hipermarkety” – nauczał kaznodzieja.

Matko do Syna Swego nas prowadź

Kilka tysięcy osób, na czele z Prymasem Polski Józefem kardynałem Glempem, który przewodził blisko 40 kardynałom, arcybiskupom i biskupom oraz kilkuset księżom, przywitało w sobotę na placu Jana Pawła II przy Bazylice Katedralnej w Kielcach kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.  Ordynariusz Kielecki bp  Kazimierz Ryczan witając Matkę Bożą w ikonie z Jasnej Góry mówił, że diecezjanie powinni uporządkować życie osobiste, rodzinne, społeczne „świętokrzyskiej małej ojczyzny” i „ojczyźniany dom”, by Maryja była jego królową.

„Bramy serc, umysłów, wiosek i świątyń stoją otworem” - zapewnił.

Nie można wstydzić się Chrystusa

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik wezwał zgromadzonych na uroczystości, by nie wstydzili się Chrystusa i „jego zbawczej miłości”.

W związku z tym apelował, by nie wahali się strzec świętości Boga, bronić jego praw do świata, cenić sobie niedzielną mszę świętą, życie sakramentalne, modlitwę i nie odeszli nigdy od tego co ludzie nazywają „pobożnością Maryjną”.  „Chrześcijanin ma być odbiciem Boga w myśleniu i życiu, także w budowaniu współżycia z innymi ludźmi, z wierzącymi i niewierzącymi, bo wszystkich mamy nie tylko szanować, ale kochać, a nawet oddać życie za nieprzyjaciół jak to uczynił nasz Pan-Nauczyciel” – głosił kaznodzieja. „Trzeba pamiętać i głosić - nauczał abp Michalik - że zawsze etyka musi iść przed polityką, przed interesem prywatnym i każdym programem ludzkim, a jeśli odwrócimy ten porządek, to skrzywdzimy człowieka. „Po raz kolejny wykorzystano hasło lustracji aby zaatakować Kościół, księży, którzy w czasach komunizmu byli kategorią szczególnej inwigilacji. Śledzeni i nękani nieustannie, znów stają dziś pod ostrzałem oskarżeń" - mówił  arcybiskup.  "Dobrze, że oczyszczą się tu ci, którzy powinni się oczyścić, ale fałszywe oskarżenia są szczególnie bolesne i niebezpieczne" - podkreślał hierarcha.

Pamięć biskupa Czesława Kaczmarka wiecznie żywa

Arcybiskup przypomniał także postać kieleckiego biskupa Czesława Kaczmarka. "Ten wybitny i niewygodny dla komunistów duchowny, został skazany na 12 lat więzienia" - mówił. Dodał, że to właśnie biskup Kaczmarek pomagał wygnańcom, żołnierzom i partyzantom AK i dawał schronienie duchownym z innych diecezji prześladowanym przez komunistyczne władze. Powołując się na nauczanie papieża Benedykta XVI, arcybiskup dodał, że biskupi i księża powinni „bronić życia od chwili poczęcia”, przestrzegać przed nadużyciami wobec prawa naturalnego, które uczy, że „małżeństwo i rodzinę zakłada mężczyzna i kobieta” a wszystkie inne usiłowania są naruszeniem prawa Bożego, i że powinni bronić niedzieli jako dnia świątecznego i odpoczynku od pracy. W dalszej części homilii abp Józef Michalik,   mówił, że: „Mamy dziś nadprodukcję fałszywych proroków, pseudoreformatorów, nawet wśród niektórych katolickich duchownych”.

Idea wędrówki

Idea wędrówki obrazu narodziła się w okresie niezwykle trudnym dla Kościoła i narodu polskiego. Przebywający w więzieniu 1953 - 1956 prymas Polski Stefan Wyszyński opracował plan duchowego przygotowania narodu do jubileuszu Tysiąclecia Chrztu Polski. Istotną częścią tych przygotowań stała się peregrynacja kopii obrazu Matki Bożej z Jasnej Góry rozumiana jako ingres Maryi w życie codzienne wiernych. Podczas procesji na wałach jasnogórskich w 1956 roku wierni wołali: "Matko, przyjdź do nas". To wezwanie było zaproszeniem do wędrówki Maryi po parafiach Polski. Ostatecznie decyzja w sprawie nawiedzenia wszystkich polskich parafii została podjęta 11 kwietnia 1957 roku. Diecezja Kielecka przyjmowała kopię Obrazu Czarnej Madonny w latach 1973 – 1974.  Nawiedzenie rozpoczęło się 10 czerwca 1973 r. w uroczystość Zesłania Ducha Świętego i trwało do 2 czerwca 1974 r. Drugie nawiedzenie kopii obrazu jasnogórskiego rozpoczęło się w Polsce 5 maja 1985 roku jako przygotowanie do Jubileuszowego roku 2000 od narodzenia Chrystusa i trwa do dnia dzisiejszego.

Skutki pierwszego nawiedzenia

Nawiedzenie kopii cudownego Obrazu Matki Bożej w latach 1973 – 1974 pozostawiło wiele dobrych owoców. „Sprawozdania księży proboszczów poszczególnych parafii Diecezji Kieleckiej informują  o wielu nawróceniach ludzi żyjących dotąd z dala od Kościoła”- pisze ks. prof.  Jan Śledzianowski  w wydanym w 1978 roku skrypcie przeznaczonym do użytku wewnętrznego pt. „Nawiedzenie Matki Bożej w Diecezji Kieleckiej”. Duża liczba sceptycznie podchodzących do sprawy spowiedzi skorzystała z sakramentu pokuty i pojednania; wzrosła pobożność – więcej ludzi przychodziło na niedzielną Eucharystię; wierni poczuli swój związek z parafią, z większą odpowiedzialnością zaczęto podchodzić do spraw utrzymania duchowieństwa i troski o piękno świątyni parafialnej i cmentarza. Pośrednio Nawiedzenie przyczyniło się też do odzyskania w 1975 r. kościoła w Bolesławiu. Dzieci, jak zaświadczyli proboszczowie,  zaczęły pilniej uczęszczać do punktów katechetycznych na zajęcia z religii. Ogólnie dało się zauważyć wiele życzliwości i uprzejmości.

Aresztowanie obrazu

W 1966 roku 4 września rozpoczęła się peregrynacja pustych ram po obrazie ozdobiona kwiatami, płonącą świecą i księgą Ewangelii. Obraz bowiem został zatrzymany i uwięziony na Jasnej Górze przez władze komunistyczne. Symbol pustych ram towarzyszył nawiedzeniu Matki Bożej w trzech diecezjach południowej Polski: krakowskiej, tarnowskiej i przemyskiej oraz dwóch na ziemiach wschodnich: administracji apostolskiej z siedzibą w Lubaczowie i diecezji lubelskiej. Obraz powrócił na szlak swego pielgrzymowania 18 czerwca 1972 roku. Uwolnienie obrazu było zasługą radomskich księży m.in. ks. Józefa Wójcika obecnego proboszcza w Suchedniowie. Na kilka dni przed uroczystościami w Radomiu wywieźli oni potajemnie kopię obrazu z Jasnej Góry. Od tego czasu peregrynacja mogła być kontynuowana   m.in. w diecezji kieleckiej. Władze komunistyczne nadal utrudniały wiernym kontakt z Matką Bożą podczas peregrynacji. Zmieniano trasy przejazdu, straszono represjami obecnych na zgromadzeniach religijnych. Ostatnim etapem wędrówki obrazu była diecezja częstochowska. 12 października 1980 roku na Jasnej Górze odbyło się uroczyste nabożeństwo dziękczynne za łaski nawiedzenia.

Wizerunek Matki Bożej a dzieje Polski

Wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej jest nierozerwalnie złączony z dziejami Rzeczypospolitej. Najstarszy jego opis podaje Jan Długosz w Liber Beneficiorum:

,,Obraz Maryi Najchwalebniejszej i Najdostojniejszej Dziewicy… wykonany dziwnym i rzadkim sposobem malowania… o przeładnym wyrazie twarzy, która spoglądających na nią przenika szczególną pobożnością - jakbyś na żywą patrzył".   Obraz namalowany jest na drewnianej tablicy o wymiarach : 122,2 /82,2 /3,5 cm. Przedstawia on Najświętszą Maryję Pannę w postaci stojącej z Dzieciątkiem Jezus na ręku. Maryja jest frontalnie zwrócona do wiernych, co podkreśla przede wszystkim Jej dominujące oblicze. Twarz Dzieciątka oscyluje w kierunku patrzącego, choć nie zatrzymuje na nim wzroku. Obydwie twarze łączy wyraz zamyślenia, jakby pewnej nieobecności i powagi. Prawy policzek Matki Bożej znaczą dwie równolegle biegnące rysy, przecięte trzecią na linii nosa.

Na szyi występuje sześć cięć

Dwa z nich są widoczne dość wyraźnie, cztery zaś pozostałe - słabiej. Jezus spoczywa na lewym ramieniu Maryi, przyodziany w sukienkę koloru karminowego. W lewej ręce trzyma księgę, prawą zaś unosi ku górze w charakterystycznym geście nauczyciela, władcy lub do błogosławieństwa. Prawa ręka Maryi spoczywa na piersi. Niebiesko-granatowa suknia i tego samego koloru płaszcz Maryi ozdobione są motywami złocistych lilii.

Nad czołem Dziewicy namalowana została sześcioramienna gwiazda

Główne tło Obrazu jest koloru niebiesko-zielonego, który przechodzi w odcień morskiej fali. Dominującym elementem Ikony są złote nimby wokół głowy Maryi i Jezusa, które zlewają się w jedną kompozycję, stanowiąc bardzo charakterystyczny detal kontrastujący z ciemną karnacją twarzy postaci. Data i miejsce powstania ikony nie są dokładnie znane. Badania dowodzą, że jest to malowidło wykonane na desce lipowej. Według tradycji namalował go święty Łukasz w Jerozolimie na deskach stołu przy którym spożywała posiłki Święta Rodzina. Istnieje też tradycja, że obraz pochodzi z Konstantynopola, skąd dotarł  do Polski. Ostatnie badania wskazują na trzynasto lub czternastowieczne pochodzenie obecnego malowidła.

Wizerunek zyskał miano Czarnej Madonny

W 1430 r. miał miejsce rabunkowy napad na Jasną Górę w czasie którego złodzieje ograbili skarbiec i kościół oraz zrabowali kosztowności, w które przybrany był obraz i rzuciwszy go na ziemię cięli szablami. Siedemnasty wiek to czas potopu szwedzkiego, kiedy to szeroką falą wojska szwedzkie zalały nasz kraj. Cudowna obrona Jasnej Góry upewniła naród, że Częstochowska Pani czuwa nad jego losami. Dnia 8 września 1717 roku bp. Krzysztof Szembek dokonał aktu koronacji obrazu M. B. Częstochowskiej. Uroczystości trwały osiem dni. Najświętszej Maryi Pannie na Jasnej Górze złożyli cześć wielcy bohaterowie: hetman Stanisław Żółkiewski, Stefan Czarniecki, Karol Chodkiewicz, Tadeusz Kościuszko. Do Jej tronu pielgrzymowali wybitni pisarze, tacy jak: Władysław Reymont, czy Henryk Sienkiewicz.  Podczas II wojny światowej dla ochrony obrazu postanowiono ukryć go, zamurowując w klasztornej niszy. W ołtarzu natomiast umieszczono kopię wykonaną przez ojca Augustyna Jędrzejczyka. Wizerunek Matki Bożej przetrwał wojnę.

Relikwia Królestwa Polskiego

Cudowny Wizerunek Jasnogórskiej Bogurodzicy od początku powstania Sanktuarium uznany został za relikwię Królestwa Polskiego. Obraz Jasnogórskiej Bogurodzicy stopniowo stał się naszym narodowym symbolem, niemal drugim herbem państwa polskiego. Noszono go na sztandarach i proporcach, zdobił broń, ordery i ryngrafy. Współcześnie obraz eksponowany jest w tzw. sukienkach, czyli w nakładanych na niego okryciach z jedwabiu, z naszytymi kosztownościami ofiarowanymi jako wota. Posiada on siedem sukienek, z których każda nosi inną nazwę. Najcenniejsze to: diamentowa i rubinowa. Z obrazem związana jest tradycja pielgrzymowania Polaków na Jasną Górę, jest ona przekazywana pokoleniowo, by oddać nasze myśli i serca Królowej Polski, Matce Boskiej Częstochowskiej.